My :*

zakopane-4

Goście:

  • Wszystkich wizyt: 155267
  • Dzisiaj wizyt: 8
  • Wszystkich komentarzy: 611

A tak sie zaczeło….

Wrzesień 2014
P W Ś C P S N
« sie   paź »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

CO CIE INTERESUJE?

Dzienne Archiwa: 3 września 2014

Samo życie

Nasz proces adopcyjny trwał bardzo krótko jak na biurokrację w tym kraju. Nie kupowałam niczego do póki nie będzie dziecka tak z godnie z przesądem . Kiedy już nadszedł ten dzień pochwaliliśmy się images.jpg6666najbliższym i się zaczęło …. Okazało się że wszyscy mieli pomysł na wyprawkę lista rosła i rosła i oczywiście bez tych rzeczy dziecka wychować się nie da .

Zanim pojechaliśmy do sklepu połowę sami z listy poskreślaliśmy a pani w sklepie skreśliła jeszcze kolejne gadżety . U pani Celiny kupowałam już od lat więc miałam do niej zaufanie a Ona też wiedziała że jak będę zadowolona to do niej wrócę i tak wracam do dzisiaj .Nie kupiliśmy między innymi nosidełka , huśtawki , leżaczka , przewijaka . Ograniczyłam się do podstaw i faktycznie to wystarczyło a i tak wszystkie drobiazgi zajęły cały pawlacz . Doszła tylko wanienka , fotelik samochodowy który służył za nosidełko , bujaczek , fotelik do zabawy i karmienia w późniejszym czasie a kiedy Młody był już w domu przyjechał zgodnie z tradycją wózek . Dzięki pani Celinie nie wydałam majątku na środki do pielęgnacji . Ona zwróciła uwagę na alergię u niemowlaków i miała rację . Dla nas było szare mydło a dokładniej biały jeleń i oliwka ot środki do higieny .

Jednak z powodu bardzo krótkiego macierzyńskiego życie zmusiło nas do kupienia drugiego łóżeczka i wózka do babci . Pod tym względem zaszaleliśmy bo Młody miał w całości trzy łóżeczka doszło jeszcze turystyczne i podwójne wózki

W dzisiejszych czasach to babcie biegają  do wnuków nie zależnie od wieku bo młodym trzeba pomóc , bo jest tak trudno .

Jak by prześledzić historię Polski to nie ma pokolenia któremu było łatwo . Każde dostało w kość , już się pogubiłam ile jest teraz macierzyńskiego , ale ja miałam niecałe dwa miesiące na Syna.

To że teraz jest problem z pracą to fakt , jednak pamiętam młodych ludzi którzy jeszcze dobrze nie zostali przyjęci a już rządzili i krzyczeli że za mniej niż tyle nie będą pracować bo On studiuje albo dopiero co się obronił . Jeszcze nie zweryfikował wiedzy teoretycznej z praktyką a już próbował … Starsi czytelnicy będą wiedzieć co to frycowe i moje pokolenie je płaciło a nie rządziło . Teraz ciągle są wymagania a to mieszkanie , samochód , wczasy , markowe ciuchy i meble . Oczywiście życzę to każdemu ale niech to sobie młodzi zarobią a nie tylko żądają , można zawsze pomóc ale to nie to samo co dawać bez końca . Nie zgadzam się z umowami śmieciowymi bo to wyzysk i robienie krzywdy pracownikom i ich rodziną . Jednak Ci co umieją się ustawić to już na nic nie zważają uwagi , a rodzice jacy dumni bo zasmarkani do wnuków latają .

Ja nie jestem przeciwna pomaganiu , jednak jestem przeciwna egoizmowi :oops:

Mam nadzieję że za kilka lat to dzieci się rodzicom odwdzięczą za wychowanie i ciągłą pomoc i zaopiekują się starszymi schorowanymi osobami