My :*

dscf1408

Goście:

  • Wszystkich wizyt: 154461
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 611

A tak sie zaczeło….

Czerwiec 2014
P W Ś C P S N
« maj   lip »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

CO CIE INTERESUJE?

Miesięczne Archiwa: Czerwiec 2014

Co w tej głowie siedzi ?

Od trzynastego czerwca w syna wstąpił jakiś diabeł . Agresja opanowała Jego organizm od rana do wieczora . Jeszcze nie wstał  to już atak złości i tak do wieczora . Przez pierwsze osiem dni leki działały tak że albo spał albo krzyczał i obrażał wszystkich i wszystko co na drodze stało i było w zasięgu wzroku . Ten tydzień jest już odrobinę lepszy mniej śpi w ciągu dnia , jednak ciągle śpi bardzo długo rano. Już w ciągu dnia potrafi się zająć sobą, co daje nadzieję że wychodzimy z kryzysu .images

W niedzielę usłyszałam jak mówi do babci – wiesz nie wiem co się z tą moją głową dzieje , nie wiem czemu tak krzyczę i obrażam . Jak to usłyszałam zrobiło mi się bardzo żal syna a z drugiej strony już sama byłam niesamowicie zmęczona .

W poniedziałek przyjechał tatuś i zaczął się wymądrzać co do mojej winy , nie reagował jak zwykle kiedy Młody przeklinał i obrażał mnie , nie zareagował nawet kiedy syn chciał Go uderzyć . Tatuś chowa głowę w piasek i udaje strusia . Przestał mędrkować kiedy Młody powiedział – zabierz mnie do siebie i do babci jak tylko będę wchodził po schodach to już się nakręcę i Ją ustawię , ja Jej pokażę . Byłemu szczęki spadły a mnie chyba już nic nie zdziwi .

Tak ustawianie leków zaczęliśmy jeszcze przed wakacjami

JednaZwielu