My :*

dscf1893

Goście:

  • Wszystkich wizyt: 154504
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 611

A tak sie zaczeło….

Kwiecień 2014
P W Ś C P S N
« mar   maj »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

CO CIE INTERESUJE?

Dzienne Archiwa: 4 kwietnia 2014

Złamany nos – dostosowana edukacja

Pogoda jest przepiękna a ja ciągle jestem zmęczona w nocy nie mogę spać a co jakiś czas nie mogę wstać bez kawy nie mogę funkcjonować. Prognozę pogody oglądam kilka razy i tak nie wiem jaka będzie.Młody dzisiaj od rana się wściekał nic mu się nie podobało do szkoły poszedł na ostatnią chwilę. Od wczoraj przeżywa sytuację że kolega z klasy złamał nos w szkole podczas bójki , okazało się że nos złamany w dwóch miejscach a do tego była potrzebna operacja. Przypomniała mi się sytuacja z jesieni kiedy miałam spięcie z wychowawczynią i pedagogiem że przesadzam bo w życiu trzeba sobie radzić. Jednak wolę żeby Syn sobie nie radził i mówił co się dzieje niż lądował na bloku operacyjnym albo miał kogoś On bić . Wyszło na moje i to jednak szkoła sobie nie radzi , nie można zostawiać dzieci żeby sobie same problemy rozwiązały

Ostatnio jeden z Senatorów zresztą na wózku w programie telewizyjnym mówił jakie pieniądze się wydaje na dzieci niepełnosprawne i jak to mamy się dobrze , jakie są dobre szkoły i oświata przygotowana . Sytuacja ze szkoły syna jest przykładem tego przygotowania. Do szkoły specjalnej jest zsyłka wszystkich którzy sobie nie radzą i to z różnych przyczyn , nie rzadko dzieci i młodzież ma kuratora i są po prostu łobuzami z przeszłością którym się nie chce uczyć i zewsząd już ich wywalili .Razem z takimi osobami chodzą dzieci naprawdę chore mój Syn się ich boi . Jak można powiedzieć że dla dzieci niepełnosprawnych jest przygotowana edukacja to jakaś ironia . Jeśli chodzi o integrację to tych szkół jest stanowczo za mało i trzeba czekać niestety latami. Poradnie Pedagogiczne mają swoje terminy i procedury i nie ma nic to wspólnego z jakimkolwiek dobrem .Posłowie i Senatorowie za biurkiem wszystko wygląda dobrze ale może tak w terenie należy sprawdzić a nie opowiadać bzdury w telewizji.

Dzisiaj w końcu usłyszałam podczas wywiadu, od jednej matki strajkujące w Sejmie że nie ma systemu że pieniądze to nie załatwienie problemu. Powiedziała o rzeczach o których ja pisałam wcześniej. Szybka ustawa naprawdę nie załatwi niczego do puki nie zmieni się cały system takie przepychanki będą trwały bez końca 

JednaZwielu