My :*

b-woda-7

Goście:

  • Wszystkich wizyt: 154501
  • Dzisiaj wizyt: 10
  • Wszystkich komentarzy: 611

A tak sie zaczeło….

Luty 2014
P W Ś C P S N
« sty   mar »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

CO CIE INTERESUJE?

Dzienne Archiwa: 6 lutego 2014

Jak procedury zastępują rozum

Dzisiejsze wiadomości podawały informację o tym że dyrektor więzienia zapłacił kaucję za skazanego , który ukradł batonik warty 99 groszy na dodatek jest to osoba chora na schizofrenię . Sąd skazał tego człowieka zaocznie pomimo że chory ma ograniczone prawa i sam za siebie nie może decydować . Teraz ma problemy dyrektor i to On ma mieć proces . Ja jednak się pytam za co ? Jedno jest pewne procedur to On się nie trzymał tylko rozumu . Za to kompletnie brakło rozumu Sądowi. Polskie społeczeństwo jest bogate stać nas na marnowanie pieniędzy . Ciągle będę pisała chorych ludzi się leczy a nie każe więzieniem . W ramach kolejnych procedur tym razem Rządowych wczoraj zostaliśmy pozbawieni a raczej okradzeni w majestacie prawa z połowy pieniędzy zgromadzonych na drugim filarze. No ale ryba psuje się od głowy.

Nie dawno zgłaszałam reklamację w jednej z firm i w ramach procedur najpierw nie chciano jej przyjąć potem przez telefon okazało się że ja mam rację a na koniec napisano odpowiedź pisemną gdzie zamiast  cyfr zawartych na fakturze zaczęto wyliczać działania hipotetyczne . Przerażenie ogarnia ludzie nie potrafią czytać faktur które sami wystawili. Jesteśmy podobno coraz bardziej wykształceni ale procedury zjadły nam rozum i to jest straszne. Dawno temu na początku mojej pracy byłam przez miesiąc bez premii bo powiedziałam klientowi że pomylił miejscowości i poinformowałam Go gdzie trzeba załatwić sprawę usłyszał rozmowę kierownik i nie było wytłumaczenia. Teraz jest wszystko odwrotnie każdy patrzy jak się ” delikwenta ” pozbyć albo jak go nabrać np. na pieniądze. Brakuje uczciwości , rzetelności i myślenia w wykonywanej pracy . Przestaliśmy się wzajemnie szanować . Przypomnę że w zeszłym roku szkolnym w ramach procedur załatwiałam Synowi nauczanie domowe ponad dwa miesiące i nie miało to nic wspólnego z dobrem dziecka tylko z kropką i przecinkiem a raczej z przeczołganiem mnie po gabinetach i poradniach bo lekarka wypisywała wniosek kilka razy . Nie neguję szablonów pod warunkiem że dopuszczają do pracy rozum.